środa, 24 października 2012

 Sposób na...

Jestem śpiącą Królewną...od miesiąca już...od momentu jesiennej aury, krótkich dni, pobudek do pracy o 6 rano, nawału obowiązków.Ok,ale ja wcale nie chcę być tą Królewną i  walczę ze zmęczeniem, sennością i apatią ogólną...ale coś mi nie wychodzi:/

Jakie macie sposoby na pobudzenie?

A dziś jest ważna data-mianowicie Pan mojego serca kończy 20-sty miesiąc i poważny już z niego mężczyzna:):)



22 komentarze:

  1. Prawdziwy kawaler... Ale widać serce ma już zajęte :) przez Mamę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. przystojniak z niego, nie ma co!

    OdpowiedzUsuń
  3. Może wypróbuj tran w tabletkach, ja jesienną porą zażywam i jest ok oraz ćwiczenia to powinno pomóc, człowiek wtedy się żywszy robi.

    Kawaler ślicznie rośnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamila nic nie łykaj !!!! jak babcie będziemy to będziemy łykać :), spotkaj się z koleżankami, idź na imprezę, zabaw się i będzie lepiej :)))

      Usuń
  4. Przystojniak :)

    Ja się kawą pobudzam ale słabiutko, oj słabiutko mnie rusza ona;)
    Dwa razy w tygodniu biegałam z rana, fajnie to na mnie działało ale zrywanie się, kiedy za oknem jest szaro jeszcze, to do mnie już nie przemawia niestety;)

    Generalnie pobudza mnie wiosna, jej nadejście daje mi kopa i nakręca bardzo... I dlatego czekam na nią, osowiała i śpiąca...by potem, wraz z krokusami przebić się przez tą apatię....;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Ho-ho-ho, w kwiecie wieku ten Twój Mężczyzna:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic nie poradzę bo sama tak mam. Przystojniacha!

    OdpowiedzUsuń
  7. sliczny chlopaczek,naprawde...wyglada powaznie jak na swoj wiek.
    http://katymami85.blogspot.de/2012/10/rycz-mala-rycz.html

    OdpowiedzUsuń
  8. kawaler jak sie patrzy !
    ja jesienną burę znoszę dzięki kawce z mlekiem :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kawaler jak malowany:))))
    A na sennośc i całą resztę też bym chetnie poznała jakiś sposób...u mnie jesień i zima z reguły są senne:(

    OdpowiedzUsuń
  10. sposobów na przebudzenie jest wiele. Do tego, o którym myślę to trzeba akurat dwojga ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. szałowy sweterek! a włosi jakieś skrócone???
    20 buziaków dla naszego ziomala!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam ten sam problem rano wyglądam jak zombie i budzę się dopiero koło 9 w pracvy po drugiej kawie ;)))) synek uroczy będzie łamał serca :)))))

    OdpowiedzUsuń
  13. Czasami tu zaglądam i powiem Ci że bardzo się on zmienia robi się taki dorosły. Ma coś takiego w oczach jak dorosły facet. Będzie bardzo przystojny.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wszystkiego najlepszego na poważne 20ścia miesięcy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Znam ten ból, ciągle mi się chce spać, nie tylko jesienią. Synek cudny, uroczy, piękny...

    OdpowiedzUsuń
  16. Taka chyba pora roku senna, bo ja też tak mam teraz. Słodziak z Nikosia, nie odgoni się od dziewczyn.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sliczny synuś...;) a co do sennosci... to najlepsze lekarstwo dla mnie to dzieci... :D one to cisnienie podnosić potrafia;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję za wszystkie achy w kierunku Dziecia mojego:)...że duży,że poważny jak na 20-sty miesiąc- słyszę coraz częściej,hmmm on dla mnie i tak ciągle malusi pieszczoch będzie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nikodem to taki elegancki facecik rośnie:)
    Śliczny jest!

    OdpowiedzUsuń