poniedziałek, 20 października 2014

Jeż,który liśćmi się nakrył :)








liście ze spaceru,pyszczek mój,reszta wykonana przez N :)


piątek, 17 października 2014

Jak nauczyć dziecko nazywania emocji :)


Emocje,ich odczuwanie, umiejętne wyrażanie i radzenie sobie z nimi, to warunek szczęśliwego życia w poczuciu bezpieczeństwa i stabilizacji.
Często rozmawiamy z Nikosiem o uczuciach.Jako rodzice powinniśmy bowiem nauczyć własne dziecko nazywać emocje aby potem mogło i potrafiło sobie z nimi radzić.Istnieje bardzo silna zależność między uczuciami dzieci a ich zachowaniem.Zabawa jaką zrobiłam to druk z internetu plansz z emocjami.Zafoliowałam je aby posłużyły dłużej. Nikoś bardzo szybko nauczył się nazw a minki jakie mogliśmy robić przy ich losowaniu dały Nam dużo radości:)








ja chyba nie chwaliłam się dresikiem zaprojektowanym specjalnie dla N a wykonanym oczywiście przez toffi
znajdziecie ją też TU








piątek, 10 października 2014

Kolacja ze śniadaniem w Pradze 
czyli randka z mężem ;)
















tak też można...











po wielu próbach wspólnych zdjęć robionych nam przez innych,postanowiliśmy zrobić sobie sami...wyszło najbardziej akceptowalnie:)

pod wrażeniem jak starszyzna radzi sobie z techniką:)


wracając do domu...przejeżdżając przez Świebodzin :)

w obiektywie męża