piątek, 17 października 2014

Jak nauczyć dziecko nazywania emocji :)


Emocje,ich odczuwanie, umiejętne wyrażanie i radzenie sobie z nimi, to warunek szczęśliwego życia w poczuciu bezpieczeństwa i stabilizacji.
Często rozmawiamy z Nikosiem o uczuciach.Jako rodzice powinniśmy bowiem nauczyć własne dziecko nazywać emocje aby potem mogło i potrafiło sobie z nimi radzić.Istnieje bardzo silna zależność między uczuciami dzieci a ich zachowaniem.Zabawa jaką zrobiłam to druk z internetu plansz z emocjami.Zafoliowałam je aby posłużyły dłużej. Nikoś bardzo szybko nauczył się nazw a minki jakie mogliśmy robić przy ich losowaniu dały Nam dużo radości:)








ja chyba nie chwaliłam się dresikiem zaprojektowanym specjalnie dla N a wykonanym oczywiście przez toffi
znajdziecie ją też TU








13 komentarzy:

  1. Pomysł z nazywaniem emocji rewelacyjny. Dziecko równocześnie nauczy się, które emocje są dobre a które złe.
    Obłędny dresik

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny pomysł na zabawę! A Nikodem wyrósł niesamowicie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rośnie,rośnie,a jaki elokwentny się zrobił ;)

      Usuń
  3. no właśnie widzę, że jakiś ładny dresik... a to mój O_O :P
    a wy na walizkach??? :) Niko rozwalający, ale maluszka to już w nim nie widzę!!! Fajny chłopak rośnie :D
    Moja klusia pewnie za chwilkę też już będzie taka duża ;~(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. my ciągle na walizkach.Nawet się nie rozpakowuje,wyciągam tylko rzeczy do prania :)

      Usuń
  4. Praca z emocjami to pierwszy krok do wzmacniania pewności siebie u dziecka. A ten z kolei zadecyduje o tym czy dziecko w przyszłości odniesie sukces i czy z łatwością będzie sobie radziło z wyzwaniami. Ciekawe pomysły podsuwa psycholog i mama w artykule dla aktywnych rodziców. Polecam lekturę, warto!
    http://www.dzieciakizklasa.pl/wzmacniac-pewnosc-siebie-dziecka/

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł! I jaki prosty ;) Powinny się tym zainteresować jakieś drukarnie, wrocław - ski rynek znam całkiem nieźle i jestem pewna, że pomysł by się przyjął :) Brawo! I czekam na więcej takich idei :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Witam, Niko ma bardzo pomysłową mame.Cieszę się, że prowadzisz takiego bloga i inne mamy mają szanse coś podpatrzeć. Ja właśne też z pytaniem, czy mogłabyś podać linka z tymi planszami? Pozdrawiam Agnieszka

    OdpowiedzUsuń