środa, 20 czerwca 2012



...bo nic tak nie poprawia humoru jak nowe buty.Uśmiech jest tym większy,bo to szpilki:)


*
Już niebawem na blogu opis testu kosmetyków firmy"Skarb Matki"oraz konkurs:)


18 komentarzy:

  1. ojjj tak, nic tak nie poprawia humoru jak nowa para szpilek :)! Cudne :) idealne na letnie szaleństwo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. cudne!
    bardzo kobiece.
    poluje na jakieś ładne sandałki, ale niekoniecznie na obcasie, bo bym się zabiła ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki.Są wyjątkowo kobiece,ładnie wyglądają na nodze i na tak wysoki obcas bardzo wygodne:)

      Usuń
  3. szpilki to jest to co kocham !!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączy Nas miłość do szpilek i Stinga;)

      Usuń
  4. Mi poprawia nowy t-shirt:D Buty jakoś mniej- ale te Twoje wyjątkowe!

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne, cóż mogę powiedzieć :) podziwiam, że biegasz w takich obcasach, mega, mega kobiece !

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne!!! :)
    Zazdroszczę, że możesz w nich chodzić :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne buty, niestety nie dla każdego a juz z pewnością nie dla mnie, jak ja to mówię: szpilki z wyboru, baleriny z konieczności;(
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne, choć ja mogę tylko na takie popatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Buty wyglądają fajnie, ale nie dla mnie:( Wole na płaskim, bo w szpilkach nie potrafię chodzić!

    OdpowiedzUsuń
  10. A tak swoja drogą: bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  11. przepiękne buty i fenomenalne zdjecia:)

    OdpowiedzUsuń