poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Z wizytą w Teatrze Lalek

Wczorajszy dzień zaliczam do udano-ciekawo-poznawczych. Byliśmy bowiem w Teatrze Lalek"Pleciuga"na spektaklu "Cześć, maluszku" Minny Krook ze Szwecji.
Sympatyczne przedstawienie, atrakcyjne zarówno dla maluszków jak i rodziców. Pokazywało, że warto już z niemowlęciem wybrać się do teatru. Wspólne odkrywanie świata tańca, radosnych barw i fascynujących dźwięków wzbudzało w dzieciach prawdziwą ciekawość, a dorosłym uświadomiło, że muzykę można tworzyć nawet przy użyciu wody i szczoteczek do zębów. Taniec na miękkich kocach, dużo muzyki,choreografia, zamysł, kostiumy, scenografia wszystko to ze sobą współgrało i zachwyciło mnie oraz mojego Czupurka. Kameralny spektakl zakończył się zabawą w bańkach mydlanych.
Nikoś po raz kolejny pokazał,że ma parcie na szkło i jak wszedł na scenę to zszedł z niej ostatni:)Osobowość po mamusi jak nic...:)
"jak na rzetelnego widza przystało zapoznam się z tematyką przedstawienia"...
"dobra,to teraz ja Wam pokażę co umiem na scenie!"...

"bam,bam na misce mam doskonale opanowane"...


"dostało mi się balonika:)"...

"mamo!tam zamknęli Kubusia Puchatka!!!"...

"ale mi się tu podoba!"...Tu z ciocią(mamy siostrą)

"z tego wszystkiego zaschło mi w gardle"...

"siły jeszcze mam...pokopię zatem z mamą w piasku!"

Wczorajszy dzień był tak wyczerpujący,że zaległą fotkę z projektu 15 dni z obiektywem w ręku wklejam dziś.Temat-rodzina,ja widzę to tak:

rodzina


13 komentarzy:

  1. Rewelacja. Nic dodać, nić ująć. Pomysł genialny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. spuer :) juz sie doczekać nie moga az z moim pyrdkiem tak biegać po teatrach, basenach itp bede :)

    PS zapraszam na CANDY u mnie na blogu :
    http://pierwsze-kroki.blogspot.com/2012/04/candy.html

    OdpowiedzUsuń
  3. nastepnym razem jak bedziemy w szczecinie CHce jakos tak zgrac to zeby zabrac Jaska...słyszałam ze jest tam super....zazdroszcze!!! piękne zdjęcia i Wy !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie,"Pleciuga"jest fantastyczna!!i jeszcze zgrajmy to tak,żebyśmy i my przyjechali i się poznamy:)

      Usuń
  4. Sama nie mogę się doczekać na takie wyprawy z moim małym :).

    OdpowiedzUsuń
  5. zdjęcie pomysłowe.
    może z Nikosia urośnie mały artysta i nieraz o nim usłyszymy za parę lat.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super sprawa! Właśnie mam zamiar jak tylko wrócę do Szczecina iść z małym do Pleciugi:)

    OdpowiedzUsuń
  7. My tez uwielbiamy takie atrakcje!;) Przywileje duzego miasta;)
    Teraz juz wiem po kim maly odziedziczyl urode;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Kurcze nie wiedzialam ze pleciuga ma takie przedstawienie pozdrawiam serdecznie Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak.Spektakle są tu:http://www.kontrapunkt.pl/2012/

      Usuń
  9. Zaczytuje się w Twoim blogu..zapatruje na synka-urodziwy..po mamusi zapewnie choć pewności nie mam...ale Ty piekna jak nie wiem co-i tu pewność mam..pozdrawiam:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję z rumieńcem na policzku:)

      Usuń
  10. ale fajny pomysl...! nasz chyba jeszcze za maly jest, ale jak tylko podrosnie...!

    OdpowiedzUsuń